Czwartek, 17 września Imieniny: Robert, Justyna, Franciszek
Wrocław
Teraz Czwartek, 17 września 2026
Interwencje służb

Oszustwo telefoniczne w Ziębicach. Seniorka straciła 30 tys. zł

Agnieszka Jabłońska • 3 min czytania

Oszustwo telefoniczne w Ziębicach. Seniorka straciła 30 tys. zł

78‑letnia mieszkanka gminy Ziębice przekazała oszustom gotówkę po rozmowie telefonicznej z osobą podającą się za pracownika poczty. Kobieta spakowała pieniądze i pozostawiła je na schodach; za kilka chwil odebrał je nieznany mężczyzna.

Do zdarzenia doszło wieczorem 15 września 2026 roku. Seniorka odebrała telefon stacjonarny od osoby, która przedstawiła się jako pracownik poczty i poinformowała o rzekomej awarii. W trakcie rozmowy padły pytania o to, z kim kobieta mieszka oraz o zgromadzone przez nią oszczędności. W efekcie 78‑latka spakowała gotówkę do reklamówki, wystawiła ją na schody przed domem i straciła 30 000 zł — pieniądze odebrał nieznany mężczyzna.

Jak przebiegała rozmowa oszustki?

Rozmówczyni wzbudziła niepokój, opisując rzekomą awarię na poczcie i sugerując, że środki przechowywane w domu są zagrożone. Następnie wypytywała o szczegóły życia domowego i o wysokość oszczędności. Polecenie spakowania pieniędzy i wystawienia ich w określonym miejscu miało na celu szybką izolację ofiary od osób postronnych. Kobieta, przekonana o zabezpieczeniu środków, wykonała instrukcje; dopiero później zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i zgłosiła sprawę Policji.

Jak rozpoznawać podobne próby oszustwa?

Sprawcy często wykorzystują elementy wywołujące strach i pośpiech, mówiąc o zagrożonych pieniądzach, kradzieżach lub awariach. Częstą taktyką jest podszywanie się pod zaufane instytucje — na przykład bank, pocztę, Policję, prokuraturę czy ZUS — oraz używanie realnie brzmiących nazw i sytuacji. Oszuści wypytują o miejsce zamieszkania, ilość gotówki i formy przechowywania pieniędzy, po czym nakazują zachować tajemnicę lub nie odkładać telefonu, by uniemożliwić kontakt z bliskimi.

Co zrobić w przypadku podejrzanego telefonu?

Zachować spokój i przerwać rozmowę z osobą wzbudzającą presję czasu. Nie przekazywać danych o oszczędnościach, rachunkach czy miejscu przechowywania gotówki. W razie wątpliwości samodzielnie zadzwonić na oficjalny numer instytucji, którą rzekomo reprezentuje rozmówca. Porozmawiać z członkiem rodziny, sąsiadem lub znajomym, by zweryfikować sytuację. W przypadku podejrzenia oszustwa skontaktować się z Policją — pod numerem kontaktowym podanym przez lokalnych funkcjonariuszy: podkom. Katarzyna Mazurek, tel. 608 086 826. Nawet gdy pieniądze nie zostały przekazane, zgłoszenie może pomóc w zapobieganiu kolejnym przestępstwom.

Ząbkowiccy policjanci odnotowali także inne telefony dotyczące rzekomej awarii; w kilku przypadkach osoby zachowały czujność i nie przekazały pieniędzy. Żadna instytucja nie odbiera pieniędzy spod drzwi ani nie poleca zostawiać gotówki w miejscach publicznych — dotyczy to Policji, prokuratury, banków, poczty i ZUS.

Najczęstsze pytania

Kto padł ofiarą tego oszustwa?
78‑letnia mieszkanka gminy Ziębice straciła 30 000 zł po tym, jak po rozmowie telefonicznej wystawiła gotówkę na schody, a odebrał ją nieznany mężczyzna.
W jaki sposób oszust uwiarygodniał rozmowę?
Rozmówczyni przedstawiła się jako pracownik poczty i mówiła o rzekomej awarii. Pytano o sytuację domową i o posiadane środki, a następnie polecono wystawić pieniądze w określonym miejscu.
Czy instytucje proszą o pozostawienie pieniędzy pod drzwiami?
Nie. Policja, prokuratura, bank, poczta i ZUS nie żądają przekazania gotówki ani nie nakazują pozostawiania jej w miejscach publicznych.
Co zrobić, gdy padnie podejrzenie oszustwa telefonicznego?
Przerwać rozmowę, nie podawać danych i skontaktować się z bliskimi lub z Policją. Numer kontaktowy podkom. Katarzyny Mazurek podany przez lokalnych funkcjonariuszy to 608 086 826.

Źródło: dolnoslaska.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Agnieszka Jabłońska

Nazywam się Agnieszka Jabłońska i w redakcji oczydolnegoslaska.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Zbieram komunikaty policji, straży pożarnej i pogotowia na Dolnym Śląsku, opisuję zdarzenia drogowe, pożary i akcje ratunkowe oraz ostrzeżenia dla mieszkańców.

Czytaj również