W ubiegłym tygodniu w Nowej Rudzie policjanci ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież saszetki od 75‑letniego mężczyzny poruszającego się na wózku inwalidzkim. Funkcjonariusze przypisują podejrzanemu drugi podobny czyn z lipca tego roku. W ostatnim zgłoszonym zdarzeniu utrata pieniędzy wyniosła 2250 zł, a wcześniej skradziono 2500 zł, które ofiara miała przeznaczyć na zakup nowego wózka.
Jak doszło do kradzieży?
Mężczyzna przemieszczał się po mieście, gdy podszedł do niego sprawca i wykorzystał ograniczone możliwości obrony wynikające z niepełnosprawności ofiary. W efekcie sprawca zabrał saszetkę z pieniędzmi. W lipcowym zdarzeniu scenariusz był podobny — ofiara była tą samą osobą korzystającą z wózka.
Jak ustalono i zatrzymano sprawcę?
Po zgłoszeniu policjanci z komisariatu w Nowej Rudzie natychmiast podjęli działania operacyjne i analizowali zgromadzone informacje. Etap po etapie funkcjonariusze odtworzyli przebieg zdarzenia, porównali ustalenia i wytypowali osobę mogącą mieć związek z kradzieżą.
Wytypowany mężczyzna został zatrzymany. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów dotyczących kradzieży szczególnie zuchwałej wobec tej samej ofiary.
Jakie konsekwencje prawne grożą sprawcy?
Zatrzymanemu postawiono zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej w dwóch czynach. Śledztwo wskazuje, że czyny popełniono w warunkach powrotu do przestępstwa określonych przepisami o recydywie. W takim przypadku kara pozbawienia wolności może zostać zaostrzona; podejrzanemu grozi nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi do rozstrzygnięcia przez sąd.
Co warto wiedzieć w podobnych sytuacjach?
Policja podkreśla, że sprawcy często wykorzystują wiek, stan zdrowia lub niepełnosprawność swoich ofiar, co ogranicza ich możliwości obronne. Zgłaszanie podobnych zdarzeń organom ścigania ma znaczenie dla ustalenia sprawców i zapobiegania kolejnym przestępstwom.
46‑latek pozostaje w gestii organów ścigania do czasu rozstrzygnięcia przez sąd.