Wczoraj po południu na jednym z parkingów w Trzebnica policjanci otrzymali zgłoszenie o samochodzie, w którym pozostawiono kluczyki i znalazło się w nim roczne dziecko. Zgłaszająca wyjaśniła, że drzwi zatrzasnęły się przypadkowo, a ona nie mogła dostać się do wnętrza pojazdu. Na miejscu byli też świadkowie, którzy przed przyjazdem funkcjonariuszy próbowali pomóc. Kobieta była wyraźnie zdenerwowana.
Jak przebiegała interwencja?
Do działań przystąpili policjanci z referatu patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Trzebnicy: asp. szt. Tomasz Targoński oraz post. Łukasz Siuda. Funkcjonariusze ocenili sytuację i zdecydowali się otworzyć pojazd w sposób minimalizujący ryzyko jego zniszczenia. W pierwszej kolejności usunęli zabezpieczenie tylnej bocznej szyby, a następnie wyważyli zawias, do którego szyba była przymocowana.
Tak przeprowadzona czynność pozwoliła na całkowite odsunięcie szyby bez jej wybicia. Dzięki temu matka dostała się do wnętrza samochodu i objęła opieką syna. Na szczęście dziecko nie odniosło obrażeń i zostało przekazane pod opiekę matki.
Co policja zaleca w podobnych sytuacjach?
Policjanci podkreślają, że zatrzaśnięcie osoby w pojeździe może szybko stać się zagrożeniem dla zdrowia, zwłaszcza przy wysokich temperaturach. Przed zamknięciem auta apelują o sprawdzenie, czy mamy przy sobie kluczyki oraz czy wszyscy opuścili pojazd. W przypadku zatrzaśnięcia dziecka lub innej osoby należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer 112, i przekazać dokładną lokalizację oraz charakter sytuacji.
W sytuacjach zagrożenia policja zwraca uwagę na znaczenie szybkiej reakcji i współdziałania świadków. Roczne dziecko zostało przekazane pod opiekę matki.