Czwartek, 10 września Imieniny: Łukasz, Mikołaj, Aldona
Wrocław
Teraz Czwartek, 10 września 2026
Aktualności

Zamiana ciał w Garbcach — zakład pogrzebowy pod śledztwem

Julia Baran • 3 min czytania

Zamiana ciał w Garbcach — zakład pogrzebowy pod śledztwem

W czerwcu w Garbcach doszło do zamiany ciał dwóch starszych kobiet w krematorium Zakładu Pogrzebowego Litwinowicz. Prokuratura Rejonowa w Trzebnicy prowadzi postępowanie w sprawie znieważenia zwłok.

W czerwcu w Garbcach pod Żmigrodem rodziny dwóch zmarłych kobiet odkryły, że w krematorium doszło do zamiany zwłok. Sprawa dotyczy usług świadczonych przez Zakład Pogrzebowy Litwinowicz, którego właściciel to Grzegorz Litwinowicz. Jeden z synów rozpoznał, że w trumnie leży inna osoba niż jego matka, choć ubrania były te, które wcześniej przekazał zakładowi.

Jak doszło do zamiany ciał?

Syn jednej ze zmarłych, pan Maciej, przyjechał do krematorium, aby pożegnać matkę, i stwierdził, że w trumnie znajduje się ciało innej kobiety. Pracownik zakładu przekonywał rodzinę, że wygląd ciała może się zmieniać po śmierci, ale blizna po cesarskim cięciu i ślad po żywieniu dojelitowym, których oczekiwał syn, były nieobecne. Pan Maciej skontaktował się z rodziną kobiety, której pogrzeb odbył się kilka dni wcześniej; jej córka rozpoznała w trumnie swoją matkę.

Jakie działania podjęły organy i instytucje?

Prokuratura Rejonowa w Trzebnicy wszczęła postępowanie w sprawie znieważenia zwłok na podstawie art. 262 par. 1 Kodeksu karnego. Rzecznik prokuratury, prok. Jakub Dłubacz, potwierdził prowadzenie sprawy i poinformował, że na tym etapie nie postawiono nikomu zarzutów. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Trzebnicy rozpoczęła czynności wyjaśniające i stwierdziła naruszenie przepisów przez zakład pogrzebowy.

Co ustalono w kwestii ekshumacji i praktyk zakładu?

Właściciel zakładu poinformował rodziny o planowanej ekshumacji urny i twierdził, że posiadał zgody telefoniczne od prokuratury i dyrektora sanepidu. Prokuratura podała, że ekshumacja odbyła się bez wymaganych zezwoleń. Syn jednej z poszkodowanych zwrócił uwagę, że urna została zakopana na płytką głębokość — według jego relacji na głębokość szpadla zamiast wymaganego minimum 90 centymetrów. Po tym zdarzeniu szpital w Trzebnicy zakończył współpracę z zakładem Litwinowicz.

Właściciel wyjaśnił, że personel dopuścił do sytuacji, w której rodzina sama ubierała ciało i że w trakcie tych czynności zerwano znacznik identyfikacyjny. Rodziny obu zmarłych relacjonowały, że pracownik zakładu początkowo odmawiał przyjęcia, że doszło do pomyłki. Rodzina jednego z pogrzebów zgłaszała wcześniej inne zastrzeżenia wobec praktyk tej firmy, a sanepid potwierdził naruszenia przepisów, nie nakładając jednak surowych sankcji.

Pan Maciej wyraził wątpliwość, czy badania laboratoryjne mogą potwierdzić tożsamość prochów, ponieważ — jak stwierdził — kremacja powoduje całkowite zniszczenie DNA. Prokuratura i sanepid prowadzą własne czynności wyjaśniające; decyzje procesowe mają zapaść po zgromadzeniu materiału dowodowego.

Najczęstsze pytania

Kto prowadzi śledztwo w sprawie zamiany ciał?
Prokuratura Rejonowa w Trzebnicy prowadzi postępowanie dotyczące znieważenia zwłok poprzez zamianę ciał; rzecznikiem informującym o sprawie jest prok. Jakub Dłubacz.
Czy postawiono już zarzuty?
Na obecnym etapie nikomu nie postawiono zarzutów. Prokuratura zapowiedziała decyzję po zgromadzeniu materiału dowodowego.
Czy ekshumacja urny była przeprowadzona prawidłowo?
Prokuratura poinformowała, że ekshumacja odbyła się bez wymaganych zezwoleń. Sanepid wszczął czynności wyjaśniające i stwierdził naruszenie przepisów przez zakład pogrzebowy.
Czy placówka medyczna zerwała współpracę z zakładem?
Szpital w Trzebnicy zakończył współpracę z Zakładem Pogrzebowym Litwinowicz po ujawnieniu zamiany ciał.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Julia Baran

Nazywam się Julia Baran i w redakcji oczydolnegoslaska.pl odpowiadam za dział Aktualności. Codziennie opisuję to, co dzieje się na Dolnym Śląsku: decyzje władz, inwestycje, komunikację, sprawy mieszkańców i tematy, które wracają w rozmowach na osiedlach.

Czytaj również