Na odcinku autostrady A4 w rejonie miejscowości Kostomłoty doszło w południe do zderzenia trzech ciężarówek należących do Bundeswehry. Trzech żołnierzy przewieziono do szpitala z potłuczeniami, ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo — poinformował ppłk Dariusz Rozkosz z Żandarmerii Wojskowej.
Co wskazała Żandarmeria Wojskowa?
Żandarmeria podała, że za bezpośrednią przyczynę zdarzenia uznano niezachowanie należytej odległości między poruszającymi się pojazdami. Przeprowadzone badania wykazały, że kierowcy byli trzeźwi. Kolumna niemieckich pojazdów miała status przejazdu tranzytowego przez Polskę i — zgodnie z wydanym pozwoleniem — nie wymagała eskorty polskich sił zbrojnych.
Jak wyglądała akcja służb i utrudnienia na drodze?
Miejsce zdarzenia zabezpieczyła policja z komendy w Środzie Śląskiej. W wyniku kolizji zamknięto pasy ruchu na odcinku w pobliżu węzła Kostomłoty, co spowodowało tworzenie się zatorów. Różne relacje medialne podawały różne dane dotyczące długości korków i liczby uszkodzonych pojazdów — od informacji o zablokowaniu kilku kilometrów do przekazów mówiących o dłuższych utrudnieniach i ogniu w samochodach po kolizji.
Jakie informacje pozostają niejednoznaczne?
Nie wszystkie doniesienia zgadzają się co do liczby zaangażowanych ciężarówek i liczby poszkodowanych. Część relacji mówi o dwóch spalonych pojazdach i dwóch rannych, inne podają, że w kolizji brały udział trzy wojskowe ciężarówki i trzy osoby trafiły do szpitala. Żandarmeria Wojskowa podała wersję o trzech pojazdach i trzech rannych.
Kierowcy kolumny wykonywali przejazd tranzytowy przez terytorium Polski bez eskorty polskiego wojska zgodnie z wydanym pozwoleniem. Miejsce zdarzenia zabezpieczono, a działania służb trwały przez kilka godzin.