Pod koniec września grupa podopiecznych Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach, w towarzystwie dzieci, wyruszyła z Karpacza, by zdobyć Śnieżkę. Uczestnicy przeszli szlak prowadzący przez Kocioł Łomniczki do schroniska Dom Śląski i dalej na szczyt, a następnie kontynuowali trasę przez kilka punktów widokowych i schronisk. W programie znalazły się także zajęcia edukacyjne i wspólny posiłek.
Jak przebiegała wędrówka?
Trasa zaczęła się w Karpaczu i prowadziła przez Kocioł Łomniczki do schroniska Dom Śląski, położonego przy około 1400 m n.p.m. Uczestnicy dotarli na szczyt Śnieżki, który wznosi się na 1602 m n.p.m., a na miejscu odwiedzili Punkt Edukacji Ekologicznej prowadzony przez pracowników Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Sprzyjająca pogoda poprawiła widoczność, co umożliwiło pełniejsze podziwianie panoramy.
W drodze powrotnej grupa przeszła przez Białą Łąkę i zatrzymała się w Lucni Boudzie na wysokości około 1410 m n.p.m. Szlak wiódł dalej obok formacji skalnych Słonecznik i Pielgrzymy, a następnie wśród kosodrzewiny w stronę Małego i Wielkiego Stawu oraz schroniska Samotnia. Zejście od Pielgrzymów było strome i wymagało użycia kijków trekkingowych ze względów bezpieczeństwa.
Kto zorganizował wyprawę i jakie były elementy przygotowania?
Organizację trasy przygotował Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu, insp. Tomasz Jędrzejowski, który towarzyszył uczestnikom podczas wędrówki. Przed wyjazdem grupa uczestniczyła w wykładzie historycznym w Izbie Pamięci Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu i zwiedziła wybrane miejsca w gmachu KWP.
Na szczycie udostępniono uczestnikom Punkt Edukacji Ekologicznej realizowany przez pracowników Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Po zejściu do hotelu uczestnicy spożyli posiłek, a następnego dnia zatrzymali się w Centrum Przyrodniczo-Edukacyjnym Karkonoskiego Parku Narodowego w Sobieszowie, gdzie obejrzeli wystawy multimedialne i odbyli zajęcia przyrodnicze.
Jak przygotować się do podobnej wyprawy?
Trasa liczyła około około 15 kilometrów i zajęła uczestnikom niemal osiem godzin, dlatego wymagała dobrej kondycji fizycznej oraz odpowiedniego wyposażenia. Na stromych odcinkach grupa korzystała z kijków trekkingowych, co poprawiło bezpieczeństwo zejścia. Przy planowaniu podobnej wyprawy warto uwzględnić warunki pogodowe, wygodne obuwie górskie oraz zapas wody i jedzenia.
W programie znalazły się też elementy edukacyjne, dlatego w podobnych wyjazdach warto uwzględnić odwiedziny punktów informacyjnych oraz miejsc pamięci, które uzupełniają doświadczenie górskie o wiedzę historyczną i przyrodniczą.
Następnego dnia grupa wróciła do Wrocławia po wizycie w Centrum Przyrodniczo-Edukacyjnym Karkonoskiego Parku Narodowego w Sobieszowie.