Opublikowany

W trosce o bezpieczeństwo mojej dziewczyny postanowiłem ostatnio kupić jej lepszy kask. Po długich poszukiwaniach odkryłem, że najodpowiedniejszym kandydatem będzie Probiker R3×5. Niedawno sam miałem wypadek w innym modelu z tej samej firmy i wyszedłem z tego bez szwanku, dzięki zabezpieczeniu, które śpiewająco spełniło swoje zadanie. Wiedziony tym przykrym doświadczeniem stwierdziłem, że podobne bezpieczeństwo muszę zapewnić najbliższej mi osobie, tym bardziej, że często wspólnie jedziemy na długie przejażdżki. Szukałem kasku bardzo dobrej jakości właśnie z Probiker, bo do tego producenta mam już teraz zaufanie. Ostatecznie mój wybór padł właśnie na typ R3×5, którego niezwłocznie postanowiłem zamówić wraz z torbą i zapakować jako prezent. Jak się okazało, trafiony, bo po niespełna miesiącu użytkowania dziewczyna jest z kasku bardzo zadowolona i chwali sobie w nim wiele cech. Przed zakupem sam sprawdzałem jego wytrzymałość, oglądając też różne testowe filmiki na YT i rzeczywiście mogę przyznać, że wszystkie atesty i certyfikaty wytrzymałości są (powiedzmy, że co najmniej zgodne z prawdą). Kask jest wykonany z włókna szklanego i trudno jest chociażby zarysować skorupę. Ponadto już po kilku testach praktycznych przeprowadzonych w trasie przez moją dziewczynę, wiem, że jego wentylacja jest także bardzo wygodna. Wloty na szczęce są regulowane, zaś góra opływa całą czaszkę, zapobiegając wysokim temperaturom wewnątrz w gorące dni. W dodatku aerodynamika i waga sprzyjają, bo moja dziewczyna sama potwierdza, że w tym kasku czuje się pewniej i wcale nie jest ciężki (waży niewiele powyżej 1,3 kg). Z tego tytułu stary garnek poszedł w odstawkę, natomiast nowy spisuje się jak najlepiej. Małą wadą jest brak zamontowanego pinlocka, zmusza to do dodatkowego wydatku, nie jest on jednak naglący, bo jeździmy raczej za dnia, kiedy szybka, aż tak mocno nie paruje. Za to w trakcie takich wycieczek idealnie sprawdza się blenda, która skutecznie filtruje nadmiar promieni słonecznych. Dobrze spełnia swoją rolę także wieczorami w jeździe pod światła innych pojazdów. Ogólnie jednak szybka jest bardzo wytrzymała, odporna na zarysowania, szczególnie dzięki grubszej warstwie ochronnej.

Dodatkowo wcale nie zniekształca obrazu i zapewnia duże pole widoczności, nie raz zdarzyło się, że moja dziewczyna jako „plecaczek” widziała więcej niż ja, kierując. Poszukując odpowiedniego kasku wyczytałem również, że wyściółka na policzki i deflektor nosa są bardzo wygodne w użytkowaniu, nie sprawiają uczucia dyskomfortu, zaś już w trasie te informacje się potwierdziły. Jak wspomniałem, wraz z Probikerem nabyłem do niego także torbę, która pasuje do zestawu i dodatkowo – mieszczą się w niej dwa kaski. Ponadto cena postawiona w stosunku do bezpieczeństwa najbliższej mi osoby jest absurdalnie niska, a pyzatym, mam pewność, że w tym kasku nic złego nie może się stać. R3×5 posiada wiele właściwości, które przekonują do tego, że jest to usprawiedliwiony, odpowiedzialny wybór. Jestem o tym przekonany, dlatego właśnie na niego padł wybór i wcale się na tym nie zawodzę. Polecam go także dla waszych dziewczyn!

Autor